Jak nauczyłam się włoskiego w mniej niż 6 miesięcy?

13:04



Buon giorno! 

Parli italiano? No? Nessun problema! W związku z tym, że języka włoskiego uczę się już ponad pół roku i uważam, że opanowałam go na poziomie komunikatywnym, postanowiłam zebrać wszystkie najważniejsze rzeczy, które najbardziej mi pomogły w przyswojeniu tego pięknego języka i podzielić się nimi z tobą, ponieważ wiem, że wiele osób bardzo chce się go nauczyć , jednak słabo im to idzie.

Ja nie chodziłam na żadne kursy i nie miałam żadnego korepetytora, a mimo to potrafię porozumiewać się w języku włoski.
Toto Cutugno śpiewał 'Lasciatemi cantare... sono l'italiano!' Ale Ty nie musisz być prawdziwym Włochem, aby opanować język włoski. Ponadto możesz uczyć się go w domu, samemu i mieć nieporównywalnie lepszy efekty niż na kursach językowych.
Wszystko, o czym napiszę w tym artykule odnosić się będzie do italiano, ale podane przeze mnie wskazówki można zastosować do każdego innego języka.

Zaczynamy, bene?


Od czego zacząć?


Po pierwsze, wyluzuj. Polski to jeden z najtrudniejszych języków na świecie, a skoro już go znasz, to jesteś w stanie nauczyć się każdego innego.
Podejrzewam, że chcesz nauczyć się języka włoskiego po to, by móc swobodnie się nim posługiwać i porozumiewać, a nie po to by zostać specjalistą. Z tego też powodu nie potrzebujesz znać wszystkich włoskich słów, ponieważ każdy Włoch zna ok 10% słów z języka włoskiego, a używa ok 400.

Czy język włoski jest trudny?

Nie aż tak bardzo. Poziom jego trudności mieści się gdzieś pomiędzy dość łatwym hiszpańskim, a nieco bardziej skomplikowanym francuskim. Mnie łatwo było się go nauczyć, ale ja mam to szczęście, że z łatwością przyswajam informacje z jakiejkolwiek dziedziny. Po prostu szybko się uczę.
Z pewnością jednak jest to język bardzo melodyjny, więc wpada w ucho. Tylko trzeba mieć do tego ucho.
Myślę, że najważniejsze jest szczere zakochanie się w języku, dlatego wybierz taki, który naprawdę bardzo ci się podoba, i który naprawdę bardzo chcesz umieć.


Naucz się kilkuset najczęściej używanych i najistotniejszych słów włoskich.

Między innymi są to słowa takie jak ciao, buon giorno, per favore/ prego, si/no, grazie czy scusi.
Naprawdę, by móc dobrze porozumiewać się w tym języku nie musisz znać słów takich jak gametophyte, dysdiadochokinesia czy neurone, ale zapewne przydadzą ci się słowa takie jak vaffanculo (spier****) czy vai a farti fottere ;-)

Ja na samym początku korzystałam z np. tego video.
W szkole skupiają się na nauczeniu  nas gramatyki, a to wcale nie jest aż tak istotne, a bynajmniej nie jest najważniejsze. Ty przede wszystkim skup się na słownictwie i mówieniu na głos w danym języku.
Wybierz te słowa, która na pewno przydadzą ci się np. podczas wyjazdu za granicę.

Zacznij od tworzenia zdań.

Kiedy znasz już kilka słów możesz od razu zacząć nimi operować. Po prostu układaj zdania, najpierw proste, potem coraz bardziej złożone. Następnie układaj dialogi i zacznij prowadzić konwersacje. Od razu. 

Rozmawiaj po włosku! Nawet jeśli nie masz partnera, rozmawiaj sam ze sobą, wyobrażając sobie różne sytuacje, które mogą cię spotkać w przyszłości.
Wtedy nauczysz się mówić w wybranym przez siebie języku nieporównywalnie szybciej od tych, którzy będą w tym czasie uczyli się gramatyki, tabelek i robili zadania w podręczniku. Zignoruj teorię, skup się na praktyce. Nie da się najpierw nauczyć mówić, a potem dopiero mówić. To mit, w który wierzy większość ludzi. Ciągle odkładają swoje mówienie w obcym języku na później, bo myślą, że najpierw lepiej nauczyć się jeszcze więc kszej ilości słówek czy gramatyki.
Nic bardziej mylnego. Żeby dobrze mówić musisz mówić.
Tak przy okazji do nauki polecam ci stronę slowka.pl , wybierz tylko język włoski.


Nie ucz się na pamięć celowo!
 
To może brzmieć kontrowersyjnie, jednak to bardzo ważna kwestia, będąca uzupełnieniem podanej wyżej informacji. Mianowicie, uczenie się na pamięć i z listy (tak, jak zazwyczaj uczniowie uczą się na kartkówki) nie jest poprawną metodą, i zdecydowanie nie jest skuteczną metodą, ponieważ twój mózg wie, że nigdy w życiu taka 'lista' ci się nie przyda.
Poza tym wszyscy wiemy, że nawet jeśli wykujemy jaką informację na pamięć, to po upływie kilku dni już jej nie pamiętamy. Tak samo jest ze słówkami.


Więc jak się uczyć skutecznie?

 
Moja nauka włoskiego nigdy nie była zakuwaniem na pamięć.
Zawsze staram się do każdego słówka, wyrażenia czy zdania znaleźć skojarzenie, które zawsze będzie mi się kojarzyło z danym słowem. Dzięki temu nigdy go nie zapomnę.
Pamiętam jak kiedyś, podczas oglądania filmu in italiano wyłapałam słowo complesso (skomplikowany), które powiązałam ze scena filmową, i pamiętam je cały czas.
Semplice? Wcale nie.


Stale otaczaj się językiem włoskim.

Przez kilka godzin dziennie (4-6) słuchaj języka włoskiego (programy telewizyjne, seriale czy filmy). Nieważne, że nie będziesz nic z tego rozumiał. Na początku nauki to nie jest istotne.

Jak uczyłeś się języka jako dziecko? Właśnie poprzez słuchanie tego, co mówiąc do ciebie rodzice. Musisz najpierw osłuchać się z językiem, by móc się nim porozumiewać.
Ważne też, byś przyzwyczaił się do języka, zanurzył się w nim. To pierwszy krok do opanowania umiejętności posługiwania się nim.
Słuchaj i powtarzaj. To naprawdę bardzo ważne.


Nie zrażaj się błędami.

Pamiętaj, że wiedza a praktyka to dwie różne rzeczy. To, że coś wiesz wcale nie oznacza, że potrafisz to wykorzystać. Nie inaczej jest z nauką języka jest nie inaczej.

Tylko ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi.
 
Pamiętam, że ja ucząc się kiedyś angielskiego zawsze bardzo przeżywałam fakt, że znam słowa, ale wciąż popełniam błędy przy mówieniu ich.
To był błąd, który potwornie mnie demotywował.
Popełnianie błędów, szczególnie, jeśli chodzi o naukę języka to norma. Absolutnie się tym nie przejmuj.
 
Nie rób przerw.

W żadnym wypadku! Najważniejsza jest tutaj systematyczność.
Dlatego kursy językowe, na które chodzisz dwa czy trzy razy w tygodniu nie działają, ponieważ, kiedy między nauka robisz sobie trzy dni przerwy, twój mózg usuwa wszystkie informacje, ponieważ uznaje, że nie są ci one potrzebne. Dlatego  przygotuj się na to, że będziesz musiał uczyć się codziennie.
I wiem jak okropnie to brzmi, jednak prawidłowa technika nauki nie polega na ślęczeniu nad książkami. Niekoniecznie. Uczyć możesz się na wiele sposób, równie skutecznych. Znajdź swój własny.


Mierz siły na zamiary.
Miej wielkie cele, ale... bez przesady. Nie zakładaj sobie z góry, że będziesz uczyć się godzinę, czy dwie dziennie, bo jest to postanowienie, który w większości przypadków z góry skazane jest na porażkę. Na mózg jest z natury leniwy, nie chce, byś zbytnio się przemęczał, więc przy zderzeniu z tak wymagającym postanowieniem stawia opór.
Postaw sobie mniejsze, ale realne cele. Takie, które wiesz, że spełnisz.
Ja założyłam sobie, że nauczę się codziennie 5 nowych słówek. Nie był to przesadnie ambitny cel, ale tym sposobem dzisiaj jestem bogatsza o około 800 słów, co pozwala mi na w miarę porozumiewanie się i posługiwanie tym językiem.


Utrwalaj.
 

Świetnym sposobem na to, by utrwalić swoje słownictwo jest myślenie w innym języki i nazywanie w myślach przedmiotów, ludzi, którzy cię otaczają po włosku.

Mam nadzieję, że zastosujesz się do moich rad i, że pomogą ci one. Prego. Ciao!


You Might Also Like

0 komentarze

ultimi aggiornamenti


Created with flickr slideshow.

guardare per e-mail